Skip to Content

Tauron zmienia sposób rozliczania prosumentów. Co naprawdę zmieni się od 1 września?

11 August 2026 by
Julia Kurowska
| No comments yet

Od 1 września 2026 roku wszyscy prosumenci przyłączeni do sieci Tauron Dystrybucja mają być rozliczani co miesiąc na podstawie rzeczywistych odczytów liczników.

Ta informacja może na pierwszy rzut oka brzmieć jak duża zmiana zasad rozliczania fotowoltaiki. Warto jednak od razu wyjaśnić najważniejszą kwestię:

Miesięczne faktury nie oznaczają, że zgromadzona energia lub środki z depozytu prosumenckiego będą „przepadać” po zakończeniu każdego miesiąca.

Zmienia się przede wszystkim sposób i częstotliwość rozliczeń z klientem.

Co zmieni się od 1 września?

Najważniejszą zmianą będzie przejście na miesięczny cykl rozliczeniowy oparty na rzeczywistych danych z licznika.

Oznacza to, że:

│ faktury będą wystawiane co miesiąc,

│ rozliczenia będą bazować na rzeczywistych odczytach zamiast długich okresów prognozowanych,

│ dotychczasowy okres rozliczeniowy zostanie zamknięty na 31 sierpnia 2026 r.,

│ prosument będzie znacznie częściej widział, jak zmieniają się jego pobór i oddawanie energii do sieci.

W praktyce rachunki mogą więc dokładniej pokazywać sezonowość pracy instalacji fotowoltaicznej.

Co pozostaje bez zmian?

To szczególnie ważne, ponieważ wokół nowych zasad łatwo o nieporozumienia.

Samo przejście na miesięczne faktury nie zmienia systemu, w którym znajduje się dany prosument.

Net-metering pozostaje net-meteringiem, a net-billing pozostaje net-billingiem.

Nie zmienia się również 12-miesięczny okres dotyczący wykorzystania energii lub środków zgromadzonych w depozycie prosumenckim zgodnie z zasadami właściwymi dla danego systemu.

Krótko mówiąc: miesięczna faktura nie oznacza miesięcznego „zerowania” korzyści z fotowoltaiki.

Jest jednak zmiana, którą odczuje portfel

Dla gospodarstw domowych w grupach taryfowych G1x miesięczna opłata abonamentowa ma wynosić 5,61 zł brutto.

Przy wcześniejszym rocznym cyklu rozliczeniowym opłata wynosiła w przeliczeniu około 0,47 zł miesięcznie.

To pokazuje, że zmiana częstotliwości fakturowania może zwiększyć stały koszt obsługi rozliczeń.

Warto więc oddzielić dwie rzeczy: zasady rozliczania samej energii pozostają bez zmian, ale częstsze fakturowanie może mieć wpływ na wysokość niektórych opłat.

Miesięczne rachunki pokażą coś jeszcze

Nowy sposób rozliczeń może sprawić, że właściciele fotowoltaiki znacznie wyraźniej zobaczą różnicę pomiędzy latem a zimą.

Latem instalacja może produkować duże nadwyżki, natomiast zimą pobór energii z sieci będzie znacznie większy.

Przy rozliczeniu miesięcznym ta sezonowość będzie po prostu bardziej widoczna na kolejnych fakturach.

I właśnie dlatego coraz większego znaczenia nabiera nie tylko pytanie „ile produkuje moja fotowoltaika?”, ale również „ile tej energii wykorzystuję bezpośrednio u siebie?”.

Co warto sprawdzić przed wrześniem?

Prosument powinien przede wszystkim:

│ sprawdzić stan swoich rozliczeń i ewentualną nadpłatę,

│ zweryfikować sposób otrzymywania faktur,

│ sprawdzić ustawienia polecenia zapłaty lub innych płatności automatycznych,

│ kontrolować rzeczywiste odczyty licznika,

│ w przypadku net-billingu obserwować stan depozytu prosumenckiego.

To również dobry moment, aby przyjrzeć się własnemu profilowi zużycia energii i zastanowić się, czy większa autokonsumpcja – np. poprzez odpowiednie sterowanie urządzeniami lub magazyn energii – mogłaby poprawić ekonomikę instalacji.

Wniosek

Od 1 września prosumentów Tauron Dystrybucja czeka przede wszystkim zmiana organizacyjna, a nie rewolucja w zasadach działania fotowoltaiki.

Miesięczne faktury sprawią jednak, że koszty, zużycie energii oraz sezonowość produkcji PV będą znacznie bardziej widoczne.

Dlatego zamiast obawiać się, że energia będzie „przepadać co miesiąc”, warto wykorzystać tę zmianę do dokładniejszego obserwowania własnej instalacji i tego, jak faktycznie korzystamy z wyprodukowanej energii.

Źródło: gramwzielone.pl

Share this post

Archive
Sign in to leave a comment
Włochy stawiają na 10 GW fotowoltaiki. Ale sama moc już nie wystarczy